Jeśli planujesz schudnąć lub po prostu szukasz aktywnej formy spędzania wolnego czasu, to z pewnością przez myśl przeszło Ci bieganie. Pierwsze dni są bardzo dobre, ponieważ nasza motywacja i chęć do biegania sięgają zenitu, a gdybyśmy mieli siłę, to robilibyśmy to ciągle. Z czasem jednak wstawanie z kanapy, by pobiegać staje się coraz bardziej uciążliwe. Co robić, żeby nie tracić dawnej motywacji?

Wymierne skutki dla ciała!

Najważniejsze dla stałego motywowania się jest pamiętanie, że bieganie jest jednym z niewielu sportów, które do wysiłku angażuje całe ciało. Podczas kilkunastominutowego biegu spalane jest mnóstwo kalorii, które z łatwością dostały się do naszego ciała. Aby z chęcią zabierać się za regularny trening wystarczy pamiętać, że bieganie to korzyści dla całego organizmu. Nie tylko zgubimy zbędne kilogramy i uformujemy sylwetkę. Ponadto wypracujemy kondycję, która pozwoli nam na pokonywanie dalszych dystansów w przyszłości. W końcu nic nie motywuje bardziej, niż przekraczanie własnych granic.

Wszystko jest w naszej głowie.

Decydując się na pierwsze treningi mamy zazwyczaj niezliczone pokłady motywacji. W końcu zmiana swojego stylu życia to niebywały wyczyn, a kto da radę, jeśli nie my? Należy jednak pamiętać, że chęć jaką posiadamy do wykonywania pewnych czynności zależy wyłącznie od naszej głowy. Jeśli po kilku dniach uznasz, że Twój trening nie przynosi efektów lub jest zbyt ciężki to przede wszystkim się nie poddawaj! Pomyśl sobie, że kolejne kilka metrów przed Tobą to drobne kroki do piękniejszego ciała i zdrowej sylwetki. W każdej chwili pamiętaj, że to co myślisz zależy wyłącznie od Ciebie, a granice są w naszych głowach!